Nic dziwnego

Jednym z wyróżniających się zawodników Ruchu w pucharowym spotkaniu z Podlesianką był Jakub Nowak. 18-letni pomocnik otworzył wynik meczu w 24. minucie gry. Nie pomylił się również w serii jedenastek.

– Na pewno cieszyła się na ten mecz duża grupa młodzieżowców, bo w takich spotkaniach zawsze więcej ich gra. Mamy teraz dużo meczów w trzeciej lidze, dlatego starsi zawodnicy mają trochę odpoczynku, a my możemy się pokazać w takiej grze. Praktycznie cały czas graliśmy w piłkę, oni stworzyli dwie okazje i strzelili dwie bramki. My nie trafiliśmy chyba w pięciu sytuacjach sam na sam. Nic dziwnego, że musieliśmy potem męczyć się w karnych. Na szczęście daliśmy radę, a „Smugi” obronił ostatniego, co dało nam zwycięstwo.

 

 

Data dodania: 2019-09-10