30-lecie czternastej „gwiazdki”

21 czerwca 1989 r. Ruch pokonał przy Cichej Górnika Wałbrzych i po raz 14 został Mistrzem Polski. Wspominamy ostatnią do tej pory „gwiazdkę”.

Po spadku w 1987 r. „Niebiescy” przeszli jak burza przez drugoligowe rozgrywki i już rok później znów zameldowali się w ekstraklasie. Podopieczni trenera Jerzego Wyrobka rozpoczęli bardzo obiecująco. Nie przegrali żadnego z pierwszych siedmiu meczów, wygrywając 5 z nich. Jesień chorzowianie zakończyli na wysokim 3. miejscu, za Górnikiem Zabrze i GKS Katowice. Przy Cichej postawiono sobie za cel awans do europejskich pucharów. Wiosna okazała się jednak jeszcze lepsza niż jesień. „Niebieska” rewelacja systematycznie zbliżała się do ligowego szczytu, a na pierwszą lokatę wskoczyła w 22. kolejce po wyjazdowym rozbiciu 4:1 krakowskiej Wisły. Sytuacja w czubie tabeli szybko się jednak zmieniała. Na dzień 7 czerwca 1989 r. zaplanowano mecz dwóch kandydatów do mistrzostwa – Górnika z Ruchem. Na 4 kolejki przed końcem sezonu zabrzanie zajmowali 1. miejsce wyprzedzając „Niebieskich” jedynie lepszym bilansem bramkowym. Za ich plecami czaił się GKS Katowice z dwupunktową stratą. Spotkanie w Zabrzu miało istotny wpływ na losy tytułu. Chorzowianie wygrali 2:1 po golach Dariusza Gęsiora i Krzysztofa Warzychy. Przypomnijmy jeszcze, że w końcówce rzut karny obronił Ryszard Kołodziejczyk. Po tym zwycięstwie Ruch ponownie usadowił się w fotelu lidera.

W ostatniej kolejce, 21 czerwca, „Niebiescy” podejmowali na Cichej Górnika Wałbrzych. Chorzowianie mieli nad drugim w tabeli GKS Katowice dwupunktową przewagę. W obecności ponad 18 tysięcy widzów Ruch miał przypieczętować mistrzostwo. Od pierwszych minut spotkania piłkarze trenera Wyrobka zdominowali pogodzonych już ze spadkiem rywali. Już w 6. minucie bramkę zdobył Mieczysław Szewczyk. Na 2:0 podwyższył Krzysztof Warzycha, który pewnie wykorzystał rzut karny. Popularny „Gucio” jeszcze dwukrotnie umieszczał piłkę w siatce – w 39. i 64. minucie. Ruch ostatecznie wygrał pewnie 4:1 i przy Cichej rozpoczęło się święto.


21.06.1989
Ruch Chorzów – Górnik Wałbrzych 4:1 (3:0)

1:0 Mieczysław Szewczyk, 6 min.
2:0 Krzysztof Warzycha z karnego, 22 min.
3:0 Krzysztof Warzycha, 39 min.
4:0 Krzysztof Warzycha, 64 min.
4:1 Wiesław Stańko, 81 min.

Ruch: Kołodziejczyk – Fornalak, Waleszczyk, Chorzewski, Gęsior, Nowak, Wira, Szuster, Szewczyk, Warzycha, Boncol (61 Mosór); trener: Jerzy Wyrobek.

Beniaminek został mistrzem Polski – to drugi i do tej pory ostatni taki przypadek w historii naszej ligi. Po ostatnim meczu trener Jerzy Wyrobek stwierdził dobitnie: „Jesteśmy mistrzem i cóż więcej dodać!” Dodatkowy powód do radości miał Krzysztof Warzycha, który zdobywając 24 gole został królem strzelców.



MISTRZOWIE POLSKI 1989
 
 
MECZE
GOLE
Mirosław BĄK
28
8
Piotr BONCOL
3
1
Jacek CHORZEWSKI
22
1
Dariusz FORNALAK
29
 
Waldemar Fornalik
27
 
Stanisław GAWENDA
2
 
Dariusz GĘSIOR
19
1
Grzegorz KAPICA
2
 
Andrzej KIEŁBUS
1
 
Ryszard KOŁODZIEJCZYK
26
 
Piotr LECH
3
 
Damian ŁUKASIK
5
 
Mirosław MOSÓR
18
 
Józef NOWAK
26
1
Mieczysław SZEWCZYK
28
1
Krystian SZUSTER
30
9
Grzegorz WAGNER
6
 
Waldemar WALESZCZYK
26
1
Krzysztof WARZYCHA
30
24
Albin WIRA
15
 
Leszek WRONA
15
 
Trener: Jerzy WYROBEK
 

 
Tomasz Ferens
 

Data dodania: 2019-06-21